Była krew, był pot i łzy. Kibiców nie zawiedli bokserzy i fighterzy, którzy wzięli udział w trzeciej edycji żagańskiej Gali Sportów Walki na zasadach K1.

Bilety na imprezę zostały wyprzedane. Zapowiedź walk ściągnęła masę kibiców K1. – Oglądam gale w telewizji, ale pierwszy raz mam okazję uczestniczyć w imprezie na żywo – stwierdził Piotr Podhajny z Mirostowic. – Organizacja jest bardzo dobra. Miejsce w hali Arena również. To wspaniale, że takie imprezy sportowe dzieją się w naszych okolicach, a nie tylko w dużych miastach, jak Poznań, czy Wrocław. Gdyby gale w Żaganiu były częściej, to z pewnością bym na nie przyjeżdżał.

Wraz z panem Piotrem do Żagania przybyła cała grupa kibiców z Mirostowic. Wśród nich był ojciec jednego z zawodników. Wszyscy zapowiedzieli, że będą trzymać kciuki za Marcina Kujdę, który w pojedynku z Karolem Welterem otworzył galę.

– To impreza, która na stałe wpisuje się w żagański kalendarz imprez sportowych – powiedział burmistrz Daniel Marchewka. – Sporty walki przeżywają obecnie renesans i przyciągają coraz większą widownię. Nie tylko mężczyzn, ale również wiele kobiet.

Przypomnijmy, że gala miała się odbyć w październiku ub. roku. Jednak orkan Ksawery, który przeszedł nad miastem, zerwał dach hali Arena. Impreza została przełożona na sobotę 14 kwietnia tego roku. – Praktycznie wszystkie bilety się sprzedały – zaznaczyła Małgorzata Sobków, prezes zarządu Extreme Energy Team, głównego organizatora przedsięwzięcia. – Zainteresowanie jest bardzo duże.
Jedną z gwiazd gali był Patryk Kimula z Malinowski Team. – Jestem dobrze przygotowany i spokojny – powiedział nam w szatni przed walką. – Zacząłem trenować sporty walki dosyć późno, bo dopiero w wieku 19 lat, ale od razu z sukcesami. Już po czterech miesiącach wziąłem udział w imprezie walkowej i wygrałem. Dzisiaj mogę powiedzieć, że trenuję od pięciu lat. Sport zmienił całe moje życie, które jest podporządkowane samodyscyplinie.

W szatni spotkaliśmy również Michała Chudeckiego, zawodowego boksera, którego możemy oglądać m.in. podczas gal transmitowanych w Polsacie. – Cieszę się z zaproszenia od Pawła Malinowskiego, trenera i współorganizatora żagańskiej gali, prezesa WFMC Polska – stwierdził zawodnik. – Bardzo mi się podoba Żagań i organizacja gali. Sam tworzę swoją grupę w Zielonej Górze.

Najbardziej eleganckim uczestnikiem gali – w czarnym garniturze i muszce był spiker Daniel Pastuszka, który wraz z Andrzejem Gliniakiem współprowadził galę. – Jestem ubrany stosownie do okoliczności – zaznaczył D. Pastuszka. – To wielkie wydarzenie, co podkreślam strojem.

Imprezę otworzył pokaz umiejętności najmłodszych wychowanków P. Malinowskiego, a także występ raperów. Pierwszą, bardzo dramatyczną walkę stoczył Marcin Kujda z Maliowski Team z dolnoślązakiem Karolem Welterem w wadze 75 kg. Nasz zawodnik już na początku walki otrzymał potężny cios w noc i zalał się krwią. Mimo kontuzji kontynuował pojedynek, chociaż było widać, że oddychanie sprawia mu ogromną trudność. Mimo waleczności i sile woli minimalnie uległ K. Welterowi. Jako drugi walkę stoczył Mateusz Tratkiewicz z Malinowski Team z Pawłem Łozyniakiem z klubu Bokser Kożuchów. Obaj walczyli w wadze powyżej 91 kg. Mateusz ma 190 cm wzrostu, Paweł 180 cm. Mimo kontuzji nogi nasz zawodnik wygrał 3:0 z lepszym od siebie Łozyniakiem.

Wszystkie walki wieczoru dostarczyły nam ogromnych emocji sportowych, a zawodnicy starali się pokazać z możliwie najlepszej strony. Goście mieli też możliwość poznania miasta, bo już w piątek w sali Kurlandzkiej w Pałacu Książęcej odbyło się ważenie wojowników i mieli kilka wolnych godzin.

Głównym partnerem przedsięwzięcia był Burmistrz Miasta Żagań.

Małgorzata Trzcionkowska

Fot. Małgorzata Trzcionkowska i Adam Żyworonek

galeria foto pokaz dzieci 

galeria foto 1 walka

galeria foto 2 walka

galeria foto 3 walka

galeria foto 4 walka

galeria foto 5 walka

galeria foto 6 walka

galeria foto 7 walka

 

 

Gala Sportów Walki dostarczyła nam wielu emocji sportowych, a zawodnicy pokazali się z najlepszej strony.

©℗ Materiał oraz zdjęcia są chronione prawem autorskim. Dalsze rozpowszechnianie artykułu i zdjęć tylko za zgodą Urzędu Miasta Żagań.