W środę 14 lutego, w walentynkowe popołudnie, zamiast spędzać czas z ukochaną osobą, mieszkaniec Żagania postanowił pozbyć się swoich śmieci w lesie, w okolicach ul. Bema.

Mężczyzna jakiś czas temu kupił w Żaganiu mieszkanie. Zebrał w worki rzeczy poprzedniej właścicielki lokalu oraz gruz pochodzący z remontu i wywiózł do lasu. Miał pecha, bo został od razu namierzony i ustalony przez strażników miejskich. – Zapłacił mandat i zobowiązał się do uprzątnięcia swoich śmieci – zaznacza Roman Kuczak, komendant żagańskiej straży miejskiej. Sprawdzaliśmy w czwartek 15 lutego i stwierdziliśmy, że dotrzymał zobowiązania.

Komendant wskazuje, że „śmieciarz” mógłby uniknąć wstydu i mandatu, gdyby wywiózł rzeczy z nowego mieszkania do punktu selektywnej zbiórki odpadów komunalnych, czyli PSZOK-u przy ul. Przyjaciół Żołnierza 62. Za ich oddanie nie trzeba płacić.

Punkt czynny jest: w poniedziałki, wtorki, czwartki i piątki  w godz. 8.00-16.00. W środy jest zamknięty, w soboty czynny w godz. 8.00-14.00.

Do PSZOK-u można oddać: papier, tekturę, metal, tworzywa sztuczne, szkło, opakowania wielomateriałowe, tekstylia i chemikalia, przeterminowane leki, baterie i akumulatory, odpady wielkogabarytowe, zużyty sprzęt elektryczny i elektroniczny. Zużyte opony (4 sztuki na nieruchomość, na rok), odpady ulegające biodegradacji – jednorazowo/tydzień/ do 6 worków o pojemności do 120 l, odpady budowlane i rozbiórkowe – do 1 metra sześciennego  na rok, na lokal mieszkalny lub dom jednorodzinny.

W PSZOK nie są przyjmowane: odpady pochodzące z działalności gospodarczej oraz takie, które nie znajdują się w wykazie odpadów aktualnie przyjmowanych.

Odpady należy dostarczyć własnym transportem.

(mt)

Fot. Straż Miejska

Właściciel śmieci zapłacił mandat i musiał je posprzątać.

©℗ Materiał oraz zdjęcia są chronione prawem autorskim. Dalsze rozpowszechnianie artykułu i zdjęć tylko za zgodą Urzędu Miasta Żagań.