Pytanie nadesłane przez Piotra Piotrowskiego, Gazeta Regionalna, 7 maja 2020 8:57

Dzień dobry

Czy w związku z ograniczeniem pracy Urzędu Miasta, ograniczenia przyjęcia petentów, nieczynnej kasy, braku spotkań z mieszkańcami, braku dyżurów burmistrza z mieszkańcami, braku udziału burmistrzów  w życiu kulturalnym (tj. imprez, uroczystości itd.), zawieszeniu części inwestycji i działalności części jednostek podległych  burmistrz planuje oszczędności w funkcjonowaniu Urzędu Miasta?

Czy zamierza obniżyć pensję sobie, zastępcy, nakazać radom nadzorczym spółek miejskich, aby to samo uczyniły w stosunku do prezesów spółek, które w trakcie pandemii przynoszą straty (nie zarabiają na działalności)?

Odpowiedź przesłana od rzecznika magistratu 7 maja 2020 roku o godz. 10:06

Dzień dobry,

W odpowiedzi na nadesłane pytania INFORMUJĘ, że w związku z pracą urzędu prowadzoną w pełnych godzinach funkcjonowania jednostki,  realizowaniem wszystkich wniosków na bieżąco, przyjmowaniem wszelkich płatności w formie elektronicznej i bieżącym ich księgowaniem, dokonywaniem wszelkich wypłat świadczeń, dokonywaniem niezbędnych zmian w budżecie na potrzeby działań prowadzonych w związku z epidemią, udziałem w spotkaniach ze wszystkimi kierownikami jednostek, z przedsiębiorcami, z wykonawcami miejskich inwestycji, prowadzeniem remontów i prac w zamkniętych obiektach, przygotowaniem obiektów do ponownego otwarcia, prowadzeniem wszystkich zadań gminy wynikających z ustaw oraz dodatkowych, wynikających z pojawiających się rozporządzeń i decyzji wojewody, szukaniem oszczędności w obszarach, które z uwagi na obecną sytuację nie będą realizowane przy równoczesnym zabezpieczaniu środków na potrzeby pakietu pomocy przedsiębiorcom, nie ma podstaw do obniżki wynagrodzeń osobom, realizującym w pełni swoje obowiązki.

Wszystkie miejskie spółki posiadają rady nadzorcze. Do obowiązków rady nadzorczej należy pełnienie funkcji nadzoru i sprawowanie bieżącej kontroli nad funkcjonowaniem osoby prawnej.

Sformułowane przez Pana pytania z zakresu administracji publicznej, prawa pracy oraz funkcjonowania spółek miejskich, posiadających samodzielną osobowość prawną, wskazują na brak wiedzy w tym zakresie, co wydaje się rzeczą niemożliwą u tak doświadczonego, szanowanego, bezstronnego i rzetelnego redaktora.