Od paragrafu do infografiki. Jak uprościć prawo dla obywateli
Zrozumieć prawo – wbrew pozorom to nie tylko zadanie dla prawników. Choć język ustaw, wyroków bywa zawiły, prawo wpływa na codzienne życie każdego z nas – od podpisania umowy o pracę, przez zakupy online, aż po korzystanie z mediów społecznościowych.
Poruszając się w wirtualnym świecie wyrażamy zgody na przetwarzanie danych osobowych, akceptujemy regulaminy, czy jednak je rozumiemy? A może w ogóle ich nie czytamy ze względu a ich stopień skomplikowania?
Paradoksalnie, dostęp do prawa nigdy nie był tak prosty jak dziś. Wystarczy kilka kliknięć, by dotrzeć do Dziennika Ustaw czy orzeczeń sądowych. Ale co z jego przystępnością? Czy przeciętny obywatel potrafi z tej dostępności realnie skorzystać? Na przeszkodzie stoi nie tylko specjalistyczna terminologia, ale też nieprzyjazna forma graficzna i układ tekstu. Efekt? Choć przepisy są teoretycznie „na wyciągnięcie ręki”, w praktyce pozostają labiryntem, z którego trudno znaleźć wyjście bez przewodnika. Tymczasem prawo zrozumiałe nie jest luksusem, ale fundamentem sprawnie działającego państwa. Dlatego coraz głośniej mówi się o potrzebie pisania przepisów z myślą o obywatelu. Podejmowane są próby upraszczania języka i struktury oficjalnych dokumentów, nie są one jednak powszechne. Jak twierdzi dr hab. Iwona Sierpowska z Uniwersytetu SWPS trudność polega na tym, by połączyć prostotę przekazu z precyzją, jakiej wymaga prawo.
Wyzwania takie podejmuje nurt legal design, nazywany również projektowym podejściem do prawa. Zakłada on tworzenie dokumentów, które są nie tylko zgodne z przepisami, ale też logiczne, przejrzyste i zrozumiałe dla osób bez prawniczego wykształcenia. Ważne jest tu połączenie wiedzy z różnych dziedzin – nie tylko prawa, ale też komunikacji czy grafiki. W tym duchu powstają wizualne wersje przepisów, które mają spełniać trzy warunki: zachować sens prawna, używać prostszego języka i być czytelne dzięki graficznemu wsparciu. W projektowym podejściu do prawa tworzy się dokumenty w myślą o osobach, które będą z nich korzystać. Zwraca się uwagę na odbiorcę – często pomijanego w tradycyjnym podejściu do tworzenia pism urzędowych. Chodzi o to, by dokument był nie tylko zrozumiały, ale też pomagał jego adresatowi podjąć świadomą decyzję czy i jak skorzystać z przysługujących praw.
Nowatorskie myślenie o prawie może zwiększyć społeczne zaufanie do instytucji państwa i prawa jako takiego. Aby jednak legal design przestał być jedynie nowinką, a stał się realnym narzędziem zmiany potrzebna jest otwartość środowisk prawniczych. Wiele zależy od podmiotów stosujących prawo, w tym sądów, urzędów, banków. Tam, gdzie z kontakt z klientami odbywa się przez formularze, decyzje administracyjne i pisma procesowe, forma ma kluczowe znaczenie.
Na razie projektowym podejściem do prawa zajmują się głównie naukowcy, w tym z Uniwersytetu SWPS we Wrocławiu. Przyciąga ono również uwagę kancelarii prawnych, ponieważ uproszczone dokumenty i infografiki znacząco ułatwiają pracę w klientem i skracają proces obsługi prawnej. Tematem tym interesują się również urzędy i inne instytucje publiczne. Przykładem jest tu Ośrodek Pomocy Społecznej w Żaganiu, który na swojej stronie opublikował infografiki zwięźle wyjaśniające osobom korzystającym ze świadczeń ich prawa i obowiązki https://ops.zagan.pl/n,informacja-dla-osob-korzystajacych-ze-wsparcia-osrodka-pomocy-spolecznej-w-zaganiu. To przykład dobrej praktyki zmierzającej w kierunku tworzenia informacji o prawie zrozumiałej dla wszystkich.
Źródło: I. Sierpowska, M. Jabłońska, Obowiązki informacyjne organów prowadzących postępowanie mandatowe (w:) I. Sierpowska (red.), Obowiązki informacyjne w prawie. Wybrane zagadnienia w ujęciu legal design, PWN, Warszawa 2024
Źródło: I. Sierpowska, M. Jabłońska, Obowiązki informacyjne organów prowadzących postępowanie mandatowe (w:) I. Sierpowska (red.), Obowiązki informacyjne w prawie. Wybrane zagadnienia w ujęciu legal design, PWN, Warszawa 2024
Wyświetlono: 134



